Jakub Barteczko "Karolek i dziadek"

Karolek i dziadek

 

Karolek szedł rano do Biedronki.

Radośnie śpiewały skowronki,

jęczały koty. 

Sięga do kieszeni... brakuje 5 złotych!

Szuka i szuka, znaleźć nie może.

Biedny nasz Karolek, czy ktoś mu pomoże?

Jedzie dziadek wesoły

Na rowerze ze stodoły.

-Witaj chłopcze. Andrzejem mnie nazwano,

gdzie pędzisz tak rano?

-Do Biedronki miałem isć,

ale chyba nie mogę dziś.

-Nie smuć się, jak wspomogę cię.

-Zgubiłem 5 złotych.

-A niech to bobry! - powiedział Andrzej,

bo budżet miał dobry.

Morał płynie z tego taki:

Pilnuj kasy, gdy idziesz po tik taki.

                                            2012r.