Szymon Przewieslik "Eko wiersz"

„Eko – wiersz”

 

Pośrodku leśnej polany

stoi stary świerk srebrzysty.

który pamięta czasy,

gdy las był czysty.


Teraz smutne czasy nastały,

wie o tym każdy mieszkaniec lasu,

ten duży i ten mały.

rośliny chorują przez kwaśne deszcze,

A to nie wszystko jeszcze…

 

Sarna, która polanę odwiedziła

Też się bardzo zasmuciła.

Patrzy, wokół pełno śmieci,

które pozostawiły hałasujące dzieci.

 

Obok przestraszone dęby zaszumiały

dźwięk tarczowej piły słysząc

rzewnie zapłakały, bo ich dalekie

krewne brzozy, ścięte zostały.

 

Lasy, to płuca ziemi,

dzięki nim – żyjemy,

więc dbajmy o nasze lasy,

aby nam służyły po wsze czasy.

styczeń, 2014r.