"Moja miasto"

Tu kopalnia, a tam huta,

ja do szkoły chodzę z buta.

W Świonach płynie rzeka Rawa,

kolor jej to zgniła trawa.

 

Na Lipinach jeździ bana

od wieczora aż do rana.

Są też Orły, to boisko,

tutaj wszyscy mają blisko.

 

Chociaż obok są hasioki,

lubię nasze familoki.

Czyś z Sosnowca, czyś z Warszawy,

nie zaczniemy z Tobą zwady.

 

 (2012r.)